Standardowo to tłumaczeń specjalistycznych zalicza się teksty z dziedziny prawa, budownictwa, mechaniki czy też technologii internetowych. Ostatnimi czasy katalog ten się rozszerza, przy czym kryterium naszpikowania tekstu branżowym słownictwem przestaje być jedynym obowiązującym. Czynnikiem decydującym zdaje się być wiedza z dziedziny tłumaczenia.Co w takim razie z tłumaczeniem stron internetowych? Tu wszystko zależy od pracy jaką ma wykonać potencjalny tłumacz.

Jeśli tłumaczenie www ogranicza się do tłumaczenia tekstu strony wizytówki, to spokojnie możemy się domagać oferty jak za tłumaczenie standardowe. Jeśli natomiast strona przedstawia treści o charakterystyce technicznej, prawniczej, które naszpikowane są słownictwem branżowym, to należy w tym przypadku potraktować to jako tłumaczenie specjalistyczne. Kompetencje językowe są po prostu w tym przypadku niewystarczające. Konieczne jest poznanie zagadnień z danej dziedziny, tak by tłumaczenie było w pełni profesjonalne.

Jako specjalistyczną usługę należy również potraktować copywriting na potrzeby serwisu, oraz wszelkie tłumaczenia www, które mają być wykonane pod kątem optymalizacji strony do odwiedzających. W tym przypadku bowiem proces translacji powinien zostać wykonany pod kątem zagadnień SEO/SEM w docelowym języku, więc również wymaga dodatkowych kompetencji od tłumaczącego.Zgodnie ze starą maksymą: jak nie wiadomo o co chodzi, zwykle chodzi o pieniądze. Tłumaczenia tekstów specjalistycznych są zwykle droższe niż tych standardowych. Często różnica w cenie zawiera się w przedziale 30%-50%. Dlaczego tak jest? Po pierwsze tłumaczenia specjalistyczne są trudniejsze. Po drugie wymagają od tłumacza dodatkowych kompetencji. Za te z kolei tłumacze wymagają dodatkowej gratyfikacji, co jest w pewnej mierze słuszne. Czy zatem specjalizacja tłumaczeń jest zjawiskiem naturalnym? Tak, ale należy zachować umiar, zarówno przy wycenie tekstów jak i kategoryzowaniu ich jako specjalistyczne.