Portal informacyjny. ESKAinfo

Niewolnictwo w sieci

Niewolnictwo w sieci

Niewolnictwo w sieci
Marzec 19
00:00 2018
Kazimierz Rokita

Moją przygodę w internecie rozpocząłem już dawno temu. Ostatnio zainteresowało mnie generowanie zysków online. To, czego dowiedziałem się o zarobkach młodych ludzi w internecie mocne mnie zdziwiło. Jest dosyć spora grupa ludzi, która posiada własne strony internetowe. Emitują na niej reklamy, czerpiąc pasywny zysk. Oczywiście oni na prawdę zarabiają, a aby powielić swój dochód, zajmują sie wynajmowaniem amatorów e-biznesu, którzy za marne grosze wykonają za nich pracę. Użyłem terminu „niewolnictwo” oczywiście w przenośni – nikt nikogo do niczego nie zmusza oraz mamy tu pewnego rodzaju wynagrodzenie. O jakim wynagrodzeniu mówię? Przykładów można by mnożyć i mnożyć, ale nie o to chodzi.

Problemem jest to, iż ludzie w wolnych chwilach zajmują się takimi rzeczami. Ktoś powie, że to tylko tymczasowe zajęcia. Otóż znam osoby, które siedzą w tym od kilku lat. Zarabianie w internecie może stać się prawdziwym złodziejem czasu – lepiej poświęcić swój wolny czas na coś lepszego, np. edukacje. Jeśli chce się już koniecznie zarabiać w internecie, proponuje zająć się tworzeniem własnych stron internetowych i zainteresować się czymś typu: programy partnerskie. Zarobimy na tym o wiele więcej, bez śmiesznych sum typu 1 gr.

O autorze

Kazimierz Rokita

Kazimierz Rokita

Podobne artykuły